To my, catering roślinny i z okazji #DzieńZiemi nasmarowaliśmy kilka słów o jedzeniu! Zdecydowaliśmy się rozpocząć działalność, bo wiemy, ile dobra niesie za sobą ograniczenie spożycia produktów pochodzenia zwierzęcego. Chcieliśmy i chcemy dzielić się tym z innymi. Chcemy dzielić się tym z Wami! Tak się potoczyło, że jesteśmy już na rynku około 4 lata. W tym czasie wiele się zmieniło, zarówno u nas w cateringu, jak i na świecie. Coraz więcej osób przechodzi na dietę roślinną lub znacznie ogranicza spożycia mięsa. Powstał nawet termin określający dietę, która bazuje na roślinach. Dieta ta od czasu do czasu pozwala na spożycie mięsa – nazywa się fleksitarianizm.

To bardzo dobry znak, wierzymy, że trend ten będzie się rozwijał.

Catering dietetyczny Kokoszki wciąż się zmienia

U nas także zaszło wiele zmian, m.in. stworzyliśmy dodatkowe warianty diet. Co więcej, umożliwiliśmy wybór śniadań, a także zwiększyliśmy zainteresowanie wśród klientów diet pudełkowych dietami roślinnymi. Obecnie naszym największym priorytetem jest wprowadzenie ekologicznych opakowań w standardzie. Pragniemy pozbyć się opakowań plastikowych na zawsze!!

Wczoraj był #DzieńZiemi – jako, że nasza planeta jest dla nas ważna, staramy się podejmować takie działania, które jej nie szkodzą. Z tego powodu, np. nie dodajemy do naszych paczek dodatkowych kartek z menu – pamiętajcie, że jeśli potrzebujecie dodatkowych informacji o swoim posiłku, zawsze możecie do nas napisać. Ponadto gotujemy przede wszystkim roślinnie i kierujemy się zasadą zero waste, tj. staramy się wykorzystywać w swoich daniach to, co akurat znajduje się w naszych zapasach. Nie możemy znieść ton marnowanej żywności i nie chcemy dokładać tutaj nic od siebie.

#DzieńZiemi – zacznij od siebie

Wierzymy że jeśli każdy z większą świadomością zacznie podejmować decyzje korzystne dla środowiska, to wszystkim nam będzie żyło się lepiej, a nasza planeta będzie mogła służyć nam dalej. Pamiętaj, że Twoje decyzje mają znaczenie, a wprowadzanie zmian możesz zacząć od swojej kuchni! Poniżej 4 fakty, które pomogą Ci zrozumieć!

#1 Aż 1/3 jedzenia jest marnowana! 

Jednym ze współczesnych problemów dotyczących żywienia jest fakt marnowania ogromnej ilości pożywienia. Światowa Organizacja Wyżywienia i Rolnictwa podaje, że co roku na całym świecie marnowane jest aż 1,3 miliarda żywności. Jest to aż ok. 30% produkcji całej żywności. Warto zwrócić uwagę,e  podczas produkcji żywności wykorzystuje się również różne zasoby, tj. wodę, energię, gleby, itp. Zmarnowana żywność oznacza nie tylko zmarnowane zasoby, ale także dodatkową emisję gazów cieplarnianych, pochodzących z tego, co zostało wyrzucone.

Marnowanie żywności a głód

Marnowanie żywności to olbrzymi problem, w samej Polsce w ciągu jednej minuty marnowane jest około 9000 kg jedzenia, z czego aż 60% pochodzi z naszych domów (Projekt PROM). Problem jest o wiele bardziej druzgocący ze względu na to, że pomimo takiej nadwyżki produkcji żywności, istnieją miliony osób niedożywionych, z niedowagą, osób, które głodują. Szacuje się, że w 2019 roku aż 820 milionów ludzi doświadczyło głodu, z czego około 150 milionów to dzieci.

Świadomość się szerzy

2021 rok okrzyknięto rokiem świadomości dot. marnowania jedzenia, podjęte zostały także różne działania mające przeciwdziałać związanym z tym problemom. Rewelacyjne są działania obejmujące się gromadzenie żywności i przekazywanie jej osobom potrzebującym. Jeśli chcemy mieć swój udział dbaniu o naszą planetę, zacznijmy od tego, by kupować tyle, ile rzeczywiście potrzebujemy. A jeśli zdarzy się, że mamy jakąś nadwyżkę, podzielmy się nią z innymi.

#2 Dieta planetarna to nasza przyszłość – czym ona jest?

Spokojnie, dieta planetarna nie zakłada odżywiania się powietrzem ani słońcem, choć wiemy, że zdarzają się osoby, które energię czerpią właśnie ze słońca (bretarianizm).

Grupa badaczy 16 krajów opracowała zalecenia do prowadzenia zrównoważonego systemu gospodarki żywnościowej, polegający, m.in. na zmianie diety na głównie roślinną. Podają, że jest ona korzystna, zarówno dla zdrowia człowieka, jak i planety. Produkcja żywności pochodzenia zwierzęcego pozostawia dużo większy ślad węglowy, potrzebuje ogromne ilości wody, a do tego powoduje degradację gleby, a także przyspiesza zmiany klimatyczne.

Założenia diety planetarnej

Odpowiednio złożona dieta planetarna zakłada, że głównym źródłem białka powinny być rośliny, a jako źródło kwasów tłuszczowych zaleca się, m.in. ryby oraz alternatywne jego źródła. Jeśli chodzi o ilość drobiu i jaj to powinna być ona ograniczona, umiarkowana, natomiast spożycie czerwonego mięsa powinno być bardzo niskie. Ponadto, zaleca się przynajmniej pięć porcji warzyw i owoców dziennie – ziemniaki do obiadu się nie liczą, minimum 50 g orzechów i 75 g suchych nasion strączkowych. Węglowodany powinny pochodzić głównie z pełnych ziaren zbóż.

#3 Produkcja roślin emituje znacznie mniej gazów cieplarnianych niż produkcja mięsa i nabiału

Każdy z nas jest odpowiedzialny za emisję gazów cieplarnianych. Szacuje się, że przeciętny Polak rocznie odpowiada za ok. 9 ton dwutlenku węgla. Na tę liczbę składa się, m.in. posiadanie auta, podróże samolotem, korzystanie z energii elektrycznej, jak i dieta. Na podstawie badań amerykańskich naukowców : ) można wyciągnąć dane o tym, ile dwutlenku węgla generuje człowiek wyłącznie w oparciu o to, co je. Porównywano między sobą różne typy diet, zakładając takie samo spożycie kaloryczne.

Ślad węglowy a wybrany styl odżywiania

Wygląda na to, że osoba kochająca mięso, której dieta składa się z dużej ilości wołowiny i jagnięciny, zbóż, cukru i niewielkiej ilości warzyw i owoców generuje ślad węglowy o wartości 3,3 tony CO2 przez cały rok. Przejście na wegetarianizm ograniczy ten ślad do 1,7 tony, kiedy przejście na weganizm do 1,5 ton dwutlenku węgla rocznie. Co ciekawe, okazuje się, że już samo ograniczenie wołowiny i jagnięciny zmniejsza ślad do 1,9 ton rocznie.

Brokuł gorszy od mięsa?

Taka ciekawostka na #DzieńZiemi: porównując ślad węglowy, jaki zostawia za sobą produkcja kilograma mięsa z produkcją kilograma warzyw, mniejszą emisją gazów cieplarnianych mogą się zawsze pochwalić warzywa. Jednakże, opierając swoje porównania nie na kilogramach, a na wartości energetycznej, okazuje się, że dużo gorzej niż produkcja drobiu czy wieprzowiny wypada produkcja brokułów oraz pomidorów.

#4 Wykorzystanie wody przy produkcji roślinnego pożywienia na cały dzień jest mniejsze niż przy produkcji jednej porcji mięsa wołowego

Obok śladu węglowego warto zainteresować się również śladem wodnym, tj. wykorzystaniem wody. Jak się okazuje, najwięcej z zasobów wodnych (70%) wykorzystywane jest w rolnictwie. W raporcie z 2010 roku eksperci podają, że jedna kilokaloria wołowiny posiada dwudziestokrotnie większy ślad wodny niż ta pochodząca z ziemniaków czy zbóż. Produkcja 1 kg wołowiny wymaga prawie 15 000 litrów wody. Wieprzowiny prawie 6 000, a do produkcji kilograma mięsa drobiowego już ok. 4 000 litrów. Do produkcji kilograma sałaty potrzebujemy 240 l wody, kapusty – 280 l. A jak z ziemniakami? Tu potrzebujemy 290 l (ale już do produkcji kilograma chipsów już ok. 1000 litrów).

EAT-Lancet Commission brief for Healthcare Professionals.

EAT-Lancet Commission. Summary Report of the EAT-Lancet Commission. Healthy Diets From Sustainable Food Systems. Food Planet Health. 2019.

Food and Agriculture Organization of the United Nations (FAO UN). Key Facts and findings, http://www.fao.org/news/story/en/item/197623/icode/.

http://shrinkthatfootprint.com/food-carbon-footprint-diethttps://bezprawnik.pl/jedzenie-miesa

https://modr.pl/sites/default/files/brochures/racjonalne_gospodarowanie_woda.pdf

Zamów online catering wegański i wegetariański: https://tukokoszka.pl/zamowienie/#/

Stosujcie mądrze! Pysznego dnia!

TuKokoszka Dziobała

Wegański Catering | TuKokoszka Dziobała Facebook | TuKokoszka Dziobała Instagram


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *